Earth Defense Force 5 – nadchodzi więcej naszej ulubionej słabej gry

Miłość do serii Earth Defense Force nie jest łatwa. Gra zacina, ma ledwo zarysowaną fabułę i w sumie opiera się na trzymaniu spustu karabinu/bazuki i celowaniu do gigantycznych mrówek. A jednak coś w tym jest – to coś widać także na zwiastunie Earth Defense Force 5:

Gra jest dostępna od 7 grudnia 2017 w Japonii, pierwszy anglojęzyczny trailer daje jednak nadzieje, że niebawem zagramy w nią także w Europie i USA… tylko dlaczego nie teraz? Premiera między wrześniem, a marcem będzie przecież samobójstwem. Widocznie jednak szefowie D3 mają takie samo podejście do wypuszczania swoich gier co Sega.

Nie ma potrzeby, by się tym martwić. Co prawda jest to „tylko” kontynuacja wszystkiego co widzieliśmy już w EDF 4.1, ale… czy kogoś to naprawdę obchodzi? Fani serii i tak czują się w obowiązku, by bronić ziemi. Ja też się do nich zaliczam i na pewno zaatakuję wielkie robale i gigantycznych żabo-ludzi (widzieliście jacy są wspaniali?) gdy tylko pojawi się okazja.

cascad

Sprawdź inne teksty na Lavocado:

  • 3
  •  
  •